kot pies - Chipowanie zwierząt. Na czym polega i gdzie je zrobić w stolicy?

Choć mikrochip nie działa jak GPS, to warto rozważyć zachipowanie swojego pupila. Niewidoczne urządzenie zwiększy szansę na odnalezienie zwierzaka, który np. uciekł z posesji lub zerwał się ze smyczy podczas spaceru. Dowiedzcie się, na czym polega chipowanie zwierząt i sprawdźcie, gdzie wykonacie je bezpłatnie.

Mikrochip zwiększa szansę na bezpieczny powrót zaginionego zwierzęcia do domu. Choć nie jest lokalizatorem zaginionego zwierzaka, to pomaga w identyfikacji zwierzęcia i jego właściciela.

Chipowanie polega na wszczepianiu do szyi lub między łopatkami zwierząt mikroprocesora o kilkumilimetrowych rozmiarach, wykorzystując do tego celu specjalną strzykawkę. Zabieg jest bezbolesny i trwa zazwyczaj około 1 minuty. Jest neutralny dla organizmu, zazwyczaj nie wywołuje skutków ubocznych.

Chip jest nośnikiem danych, posiada specjalny numer, za pomocą którego identyfikujemy zwierzę oraz jego właściciela przy pomocy czytnika. Po implantacji chipa weterynarz zbiera dane na temat zwierzęcia i właściciela, i przesyła je do Ogólnopolskiej Bazy Danych Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji.

Chipowanie przeprowadzicie w większości gabinetów weterynaryjnych. Koszt waha się od 30 do 50 zł. Wystarczy mieć przy sobie dowód osobisty oraz książeczkę zdrowia pupila.

Cyklicznie odbywają się również bezpłatne chipowania zwierząt. Na jedno z nich zapraszamy Was już 13 października. W Ochocie na Kota przy Grójeckiej 79 zachipujecie bezpłatnie swojego kota. Chipowanie odbywać się będzie w godzinach 12:00 – 14:00.

 

Więcej o akcji TU.

JK