samochod kradziez - Kradzieże aut na Białołęce. „Gdzie są patrole?” – pytają mieszkańcy

Mieszkańcy Białołęki są bardzo zaniepokojeni faktem, że w ich dzielnicy ginie coraz więcej aut. Nieoficjalne statystyki potwierdzają te informacje. „Sypialniane” dzielnice, czyli te, w których znajdują się duże osiedla mieszkaniowe, a taką niewątpliwie jest Białołęka, są częstym celem włamywaczy.

Na facebookowych grupach społecznościowych mieszkańcy Białołęki dzielą się informacjami o kradzieżach w ich dzielnicy. Tylko w ostatnim tygodniu dwóm mieszkańcom ukradziono samochody, a dwóm innym skradziono felgi. A jak wiadomo, nie wszyscy okradzeni informują o tym na Facebooku, zatem liczba kradzieży może być większa.

Mieszkańcy szukają rozwiązań, by zakończyć trwający proceder. Szansy w zabezpieczeniu aut przed złodziejami upatrują m.in. w większej aktywności policji. Niestety obecnie często narzekają na ograniczoną liczbę patroli w dzielnicy oraz opieszałość służb w rozwiązywaniu białołęckiego problemu.

O stanowisko w sprawie postanowiliśmy spytać podkom. Paulinę Onyszko, oficera prasowego KRP Warszawa VI.

Ile patroli pracuje na Białołęce w ciągu doby?

Biorąc pod uwagę obecny stan kadrowy komórki patrolowej KP Warszawa Białołęka, do służby w dobie wystawianych jest najczęściej pięć patroli interwencyjnych, których głównym zadaniem jest realizacja interwencji zleconych przez operatora stołecznego stanowiska kierowania oraz oficera dyżurnego jednostki. W toku służby Ci policjanci mają również za zadanie reagowanie na wszelkie przejawy łamania prawa, zakłócania ładu i porządku publicznego oraz ujawnianie sprawców przestępstw i wykroczeń. Służbę w terenie pełnią również dzielnicowi, którzy sprawują bezpośredni nadzór w wyznaczonym rejonie służbowym. Policjanci z Białołęki wspierani są także patrolami Wydziału Ruchu Drogowego i Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji oraz funkcjonariuszami z Oddziałów Prewencji Policji. Dodatkowe patrole stanowią policjanci pełniący służby ponadnormatywne.

 Czy liczba patroli zmienia się w weekend?

Z uwagi na dużą ilość interwencji w okresie weekendowym zazwyczaj zwiększana jest ilość patroli w tym okresie.

Jak wygląda i ile trwa procedura dotycząca zgłoszenia kradzieży auta?

Bezpośrednio po uzyskaniu informacji o kradzieży pojazdu powiadamiani są drogą radiową wszyscy policjanci pełniący służbę na terenie garnizonu stołecznego. Na wskazane miejsce kradzieży pojazdu każdorazowo udaje się policyjna załoga, która uzyskuje od poszkodowanego informacje dot. okoliczności przestępstwa, dokonuje penetracji terenu przyległego do miejsca kradzieży oraz ustala, czy w okolicy znajduje się monitoring wizyjny. Kolejne czynności procesowe (przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie) realizowane są w jednostce Policji przez policjantów znajdujących się w grupie dochodzeniowej. Czas realizacji czynności procesowych uzależniony jest od ilości informacji, które są niezbędne do zaprotokołowania, a tym samym pozostają niezbędne do wykorzystania w procesie wykrywczym. Bezpośrednio po przyjęciu zawiadomienia dane pojazdu rejestrowane są w policyjnej bazie pojazdów utraconych, co umożliwia odzyskanie skradzionego pojazdu podczas kontroli drogowej (w całej Polsce).

Czy zgłoszenie przyjęte w weekend podlega procedurze wszczęcia postępowania dopiero od dnia powszedniego?

Wszczęcie i prowadzenie postępowania przygotowawczego regulują przepisy Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu postępowania karnego. Przeprowadzenie niezbędnych czynności procesowych nie jest uzależnione od formalnego wszczęcia postępowania. Czynności takie realizowane są w trybie ciągłym 24 godz. na dobę, niezależnie od dnia tygodnia, czy świąt. W takich przypadkach organ procesowy (Policja) na wydanie postanowienia o wszczęciu dochodzenia ma 5 dni.

Co na to mieszkańcy? Zapraszamy do dyskusji.

JK