łaka - Łąki kwiatowe w Alejach Jerozolimskich – nowe spojrzenie na zieleń miejską

Czy chcielibyście zobaczyć w środku miasta łąkę kwiatową zamiast trawnika? Miejsce, które nie tylko będzie cieszyć oko ferią barw, ale również zabezpieczy ziemię przed rozmywaniem po opadach oraz obniży poziom smogu? Jeśli tak, to koniecznie poznajcie projekt łąki kwiatowej, który może zostać zrealizowany w Alejach Jerozolimskich. Wystarczy, że zagłosujecie na pomysł w tegorocznym Budżecie Obywatelskim.

Pomysłodawczyni projektu, Marta Pająk, zaproponowała, by kwotę 11 150, 00 zł przeznaczyć na zasianie łąki kwietnej w Alejach Jerozolimskich. To jednak nie wszystko. W projekcie, w ww. kwocie, znalazły się również dwa hotele dla owadów oraz tablica informacyjna, pełniąca funkcję edukacyjną.

Autorka zwraca uwagę na fakt, że miasto jest domem dla wielu gatunków roślin i zwierząt, a łąki kwietne umożliwiają mieszkańcom obcowanie z nimi. „Uwrażliwiają na piękno przyrody, poprawiają nastrój, stanowią estetyczną i zdrową alternatywę dla wszechobecnego betonu” – czytamy w opisie projektu.

Zaintrygowani stworzeniem łąki w środku miasta, postanowiliśmy porozmawiać o projekcie z jego pomysłodawczynią, Martą Pająk.

Pani Marto, skąd pomysł na wybór lokalizacji dla łąki?

Przechodzę tamtędy prawie codziennie, to moja najbliższa okolica. Pierwotnie lokalizacja miała być nieco inna, łąka miała znaleźć się w trójkącie pomiędzy dwoma jezdniami ul. Łopuszańskiej, ale dostałam odpowiedź z Urzędu Dzielnicy, że tam planowane są już nasadzenia drzew i krzewów. Mój projekt został więc przeniesiony – niedaleko, na drugą stronę dwupasmowej jezdni. Ostatecznie powstanie po lewej stronie skrzyżowania.

łaka mapa - Łąki kwiatowe w Alejach Jerozolimskich – nowe spojrzenie na zieleń miejską

Czy łąki kwietne są popularne w miastach?

Myślę, że tak. Obserwuję ich coraz więcej co roku w okolicy (park Pole Mokotowskie, park Cietrzewia we Włochach). Są wybierane w głosowaniach w BO, więc muszą cieszyć się akceptacją warszawiaków.

Czy nie obawia się Pani zaniedbań tego typu realizacji? Wystarczy wspomnieć Zielone igloo w dzielnicy Targówek, które nie przetrwało sezonu.

Nie wiem, dlaczego nie przetrwało igloo, ale łąki kwietne, które obserwuję, nie znikają po roku czy dwóch. Część z tych roślin jest wieloletnia, inne będą się rozsiewać. Jak to łąki. Nie wymagają staranniejszej pielęgnacji niż zwykły trawnik, a te mają się dobrze przez wiele lat. Poza tym, oczywiście, gdyby się tak zdarzyło, zamierzam interweniować.

Co według Pani jest najważniejsze w projekcie? Co jest konieczne, by zrealizowany projekt jak najdłużej cieszył warszawiaków?

Jego użyteczność – jeśli coś się podoba lub jest wykorzystywane, przetrwa dłużej. Myślę, że liczy się także „czujność” projektodawcy – warto zaglądać do swoich projektów i jeśli zostaną zaniedbane czy zniszczone, zgłaszać to władzom dzielnicy.

Pani Marcie bardzo dziękujemy za poświęcony nam czas, Was natomiast zachęcamy do głosowania na łąki kwietne. Projekt pozytywnie przeszedł weryfikację urzędniczą. Głosowanie rozpocznie się 6 września i potrwa do 23 września. Swoje głosy będziecie mogli oddać elektronicznie na stronie app.twojbudzet.um.warszawa.pl lub w formie papierowej. Punkt głosowania papierowego będzie w każdym Wydziale Obsługi Mieszkańców w dzielnicy.

W tej edycji zmienił się sposób głosowania. Mieszkańcy będą mogli wybrać do 15 projektów na poziomie dzielnicowym w wybranej dzielnicy oraz do 10 projektów na poziomie ogólnomiejskim. Każdy wybrany projekt uzyska jeden głos. Ogłoszenie wyników odbędzie się 3 października. Wtedy poznamy listę projektów wybranych przez mieszkańców do realizacji.

Więcej o projekcie przeczytacie TU.

JK