mydla - Neon jest, a jednak go nie ma. Czy neon „Mydła Farby” wróci na Nowolipki?

Nieprzyjemna historia nieobecności neonu „Mydła Farby” w przestrzeni publicznej sięga roku 2017, gdy kultowy już neon musiał zniknąć z budynku przy ul. Nowolipki 13 z powodu remontu elewacji. Charakterystyczna, ozdobna reklama, trafiła wówczas do Muzeum Neonów i miała powrócić po zakończonych pracach remontowych. Niestety, nigdy nie wróciła.

Neon, który zawisł nad sklepem chemicznym na Nowolipkach w latach 50., obecnie przechowywany jest przez Muzeum Neonów [The Neon Muzeum] przy ul. Mińskiej i nic nie wskazuje, by sytuacja uległa zmianie. O powrót neonu zabiega wielu mieszkańców Woli i Śródmieścia, w tym Pani Urszula Niemirska z Muranowa, która na łamach Portalu Warszawskiego [www.portalwarszawski.com.pl] informuje: — Niestety, Muzeum Neonów po raz kolejny zlekceważyło mieszkańców Muranowa. Muzeum Neonów miało spotkać się ze wspólnotą Nowolipki 13 po Nocy Muzeów, czyli 19 maja, jak dotąd nikt się nie odezwał. Sytuacja jest patowa, Muzeum ma już niechlubną opinię, również w Krakowie zniknęły neony i pojawiły się na ul. Mińskiej —.

W związku z patową sytuacją pani Niemirska kieruje do wszystkich swoją prośbę. Poniżej publikujemy jej treść:

„Kochani, prosimy o wsparcie w walce o odzyskanie muranowskiego neonu Farby Mydła z Nowolipki 13!

Neon ten został odnowiony przez Neon Muzeum z ul. Mińskiej i zawisł w 2016. W kolejnym roku rozpoczął się remont elewacji i neon powrócił do muzeum na przechowanie. Po remoncie, zgodnie z umową, neon powinien powrócić na swoje miejsce.  Jednak Neon Muzeum przywłaszczyło go sobie, twierdząc kłamliwie, że jest jego własnością. W tym czasie design naszego neonu był wykorzystywany do akcji promocyjnych muzeum.

Obecnie trwa walka o odzyskanie neonu. Dyrektorka muzeum, Muzeum jest firmą brytyjską, ignoruje wszelkie pisma, reaguje wyłącznie na krytykę w mediach, grożąc pozwami. Bezczelność i buta tej pani posunięta jest do granic cierpliwości.

Podkreślam, że wszelkie koszty montażu i demontażu neonu poniosła wspólnota. Również chcą ponieść przyszłe koszty, ale muzeum zażyczyło sobie absurdalnych pieniędzy, mimo, że eksploatowało neon za darmo. Dodam jeszcze, że Muranów jest pod opieką konserwatora zabytków a neon jest wpisany w jego architekturę. Budynek Nowolipki 13 został wyróżniony przez konserwatora za wzorowe odtworzenie elewacji, brakuje tylko neonu!”.

O stanowisko w sprawie poprosiliśmy rzecznika Muzeum Neonów, Witolda Urbanowicza:

„Muzeum Neonów dysponuje »umową przekazaniu neonu Mydła Farby«, zawartą ze Wspólnotą Mieszkaniową. Muzeum pokryło koszt renowacji neonu, jego montażu po renowacji na budynku przy Nowolipkach oraz późniejszego rychłego demontażu w związku z remontem elewacji budynku. Wspólnota nie partycypowała w tych kosztach. Zgodnie z umową neon był eksponowany w Muzeum. Do czasu powrotu na Nowolipki można go u nas oglądać.

Nie jest prawdą, że Muzeum Neonów nie utrzymuje kontaktu ze Wspólnotą Mieszkaniową. Ostatnia wymiana korespondencji miała miejsce nie dalej jak na początku czerwca. Tak jak zapowiadaliśmy – oryginalna konstrukcja neonu powróci po uzgodnieniu ze Wspólnotą kwestii formalnych i rozliczenia kosztów. Wyraźnie to wynika także z ostatnich pism.

Zdajemy sobie sprawę, że ustalenie i uzgodnienie rozwiązań trochę trwa. Czekamy teraz na przedstawienie przez Wspólnotę konkretnych własnych propozycji / rozwiązań. O tym, że neon jest cenny dla społeczności lokalnej wiemy – pani Urszula Niemirska regularnie nas w różny sposób oznacza. Niemniej jednak prowadzimy [red. rozmowy] ze stroną umowy , czyli Wspólnotą. I – jeszcze raz podkreślam – wola dyrekcji jest taka, by reklama powróciła, co będzie możliwe po zamknięciu uzgodnień w sposób satysfakcjonujący dla stron. Mam nadzieję, że nastąpi to już niebawem.

Jeszcze sprawa na marginesie: w przypadku przywołanego Krakowa chodzi zapewne o jeden neon Księgarni z Podgórza (żadnego innego neonu z Krakowa nie mamy). Mamy dokument potwierdzający przekazanie i odbiór neonu. Nieporozumienie z lokalnym stowarzyszeniem, które również starało się o zachowanie neonu, wyniknęło po stronie właściciela obiektu. Jesteśmy w kontakcie z Muzeum Krakowa, w zasadzie  – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom lokalnego stowarzyszenia – uzgodniliśmy już wszystkie kwestie związane z ekspozycją neonu w Krakowie w ramach kolekcji Muzeum Krakowa i jego oddziałów (w tym placówki na Podgórzu)”.

Czy neon wróci na swoje miejsce? Trzymamy kciuki, by tak właśnie się stało.

Więcej o bojkocie Muzeum Neonu przeczytacie TU.

Zdj. Mateusz M. Opasiński / PORTAL WARSZAWSKI

JK