Skra - PINB zamyka cały kompleks Skry.

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o zamknięciu kompleksu sportowego Skry przy ul. Wawelskiej.

Według ekspertyzy nadzoru budowlanego większość obiektów stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia. „Wydaliśmy nakaz wyłączenia z użytkowania całego kompleksu, nie tylko budynków, ale łącznie z drogami dojazdowymi. Stoją przy nich tak przerdzewiałe latarnie, że w każdej chwili mogą na kogoś runąć.” – mówił na konferencji w ubiegły czwartek Andrzej Kłosowski, szef nadzoru budowlanego. Zarządca ma wygasić wszelką działalność i ogrodzić teren. Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska: „Na Skrze działa 35 firm. Ne mają nic wspólnego ze sportem. To hurtownie, magazyny, wulkanizator, parking, restauracja, nocny klub. Działają w dramatycznie złych, jeśli chodzi o warunki techniczne, obiektach. Teraz prezes RKS Skry nie może mówić, że nie wie o tym, jaki jest ich stan. Jego odpowiedzialnością jest ogrodzić teren i nie dopuścić, by przebywali tam ludzie”.

Od wyroku Sądu Najwyższego z 2015 roku RKS Skra bezumownie korzystał z obiektu. Sentencja wyroku nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości: „Ruina obiektów sportowych i rekreacyjnych jest wynikiem dotychczasowego sposobu wykonywania prawa użytkowania wieczystego – braku koniecznych napraw i remontów”. Przez cztery lata Prezes Skry odmawiał wydania nieruchomości, a bez tego ratusz nie może rozpocząć rewitalizacji obiektu, mimo rozstrzygnięcia w ubiegłym roku konkursu architektonicznego na jego modernizację. Planowane były obiekty dla amatorów: boiska do siatkówki, koszykówki, piłki nożnej, badmintona oraz teren z górkami do biegów terenowych czy zjeżdżania na sankach w zimie. Projekt rewitalizacji nie obejmował natomiast samego stadionu, którego fatalny stan techniczny wymusza rozbiórkę i budowę nowego obiektu. Nowy stadion musiałby powstać we współpracy miasta z potencjalnym inwestorem; miasto nie jest w stanie sfinansować budowy samodzielnie.

Decyzja PINB ma rygor natychmiastowej wykonalności, ale codzienną praktyką jest odwoływanie się do wojewódzkiego nadzoru budowlanego, a potem do sądów administracyjnych kolejnych szczebli. Prawie pewne jest, że Zarząd RKS Skra skorzysta z tej drogi. Ratusz ze swojej strony już w ubiegłym roku złożył do sądu wniosek o wydanie nieruchomości, pierwsza rozprawa została wyznaczona na 11 grudnia br.

Pozostaje problem Ochockiego Klubu Sportowego Skra, korzystającego z obiektów RKS. OKS Skra prowadzi tam ekstraligową sekcję rugby i treningi dla 200 dzieci. Władze Ochoty zapewniają, że znajdą klubowi nowe miejsca na treningi i magazyny na sprzęt.

Zdjęcie: Agencja GAZETA