tramwaj witak - Sauna w tramwaju, czyli lato w komunikacji miejskiej

Pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego codziennie sprawdzają działanie klimatyzacji w miejskich autobusach i tramwajach. I choć, jak twierdzą, bardzo starają się wykryć wszelkie nieprawidłowości, tylko 6 czerwca sprawdzili 172 autobusy, to nadal wielu pasażerów zgłasza w ostatnim czasie problem zbyt wysokiej temperatury w miejskiej komunikacji.

Tramwaje Warszawskie to jest jakaś katastrofa — cytujemy wypowiedź jednej z pasażerek — Sauna to mało powiedziane. Można się w tramwaju udusić. Dziś [red. 12 czerwca] w linii 24 o godzinie ok. 15.30 temperatura sięgała dobrze ponad 40 stopni. Zero klimatyzacji. Tłok, ścisk, smród. Ludzie prawie mdleli. Warunki gorsze niż do przewozu bydła. Aż dziw, że nikt nie dostał udaru cieplnego lub zawału […] —.

trawmaj witak 3 - Sauna w tramwaju, czyli lato w komunikacji miejskiej

Odczucia pasażerki linii tramwajowej nr 24 potwierdza wielu warszawiaków, głównie mieszkańców Pragi-Południe korzystających ze starego taboru puszczonego na trasie Gocławek — Nowe Bemowo. Przy wysokich temperaturach panujących w Warszawie oraz obłożeniu linii, podróż tym tramwajem należy do bardzo uciążliwych, według starszych pasażerów — do wręcz zagrażających zdrowiu.

tramwaj witak 2 - Sauna w tramwaju, czyli lato w komunikacji miejskiej

Choć coraz więcej pojazdów Warszawskiego Transportu Publicznego jest wyposażonych w klimatyzację, to niestety nadal po ulicach jeździ ok. 200 autobusów i ok. 250 tramwajów bez tego nowoczesnego udogodnienia. Linia 24 obsługiwana jest przez stary tabor, w którym świeże powietrze wpada jedynie przez otwarte okna i szyberdachy w suficie.

Być może rozwiązaniem tego „gorącego” problemu jest przekierowanie starego typu tramwajów na trasy mniej obłożone?

Zdj. M. Witak

JK