Konf - Szkolny sport na Pradze-Południe

15 listopada w Centrum Promocji Kultury przy ul. Podskarbińskiej odbyła się I Konferencja „Rozwój kultury fizycznej i sportu dzieci i młodzieży na Pradze-Południe”.

„Sport sam w sobie jest piękny, nie trzeba niczego dodawać”. Tymi słowami niezapomnianego Bohdana Tomaszewskiego rozpoczął swoje wystąpienie Marek Karpowicz, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Praga-Południe. Przedstawił także aktualną sytuację sportu dzielnicowego przypominając, że dzielnicowy OSiR to dwie hale sportowe, dwie pływalnie, kręgielnia, obiekty przejęte od KS „Orzeł”, a od niedawna również korty tenisowe w Parku Skaryszewskimi przy Podskarbińskiej.

Uroczystego otwarcia obrad dokonał Burmistrz Dzielnicy Pan Tomasz Kucharski, który wyjaśnił zebranym znaczenie przekształcenia OSiR z zakładu budżetowego, podlegającego prawom rynku w jednostkę budżetową, co będzie miało istotne znaczenie dla rozwoju sportu dzieci i młodzieży oraz obniżenia bądź zniesienia kosztów wynajmu obiektów OSiR dla szkół.  .

W obradach udział wzięli dyrektorzy, trenerzy i nauczyciele wychowania fizycznego południowopraskich szkół, a także Jacek Lech – przewodniczący stołecznej Komisji Zdrowia, Jacek Samel – dyrektor Biura Sporu i Rekreacji m. st. Warszawy, Marcin Kluś – przewodniczący Rady Dzielnicy Praga-Południe, Dominik Witczak – przedstawiciel Warszawsko-Mazowieckiego Okręgowego ZLA, Michał Wieremiejczyk – przewodniczący klubu radnych PO w radzie dzielnicy.

Oprócz wystąpień Dyrektora OSiR i Burmistrza Dzielnicy głos zabierali: Paweł Lech, Jacek Samel, dr Janusz Szymankiewicz, który przedstawił obecny stan sportu na Pradze-Południe i plany na przyszłość, oraz Dominik Witczak, omawiając akcję „Lekkoatletyka dla każdego, której jest koordynatorem z ramienia PZLA. 

Konf1 300x200 - Szkolny sport na Pradze-Południe

Po części plenarnej rozpoczęły pracę trzy zespoły tematyczne, w których udział wzięli przedstawiciele 62 szkół i ponad 30 klubów sportowych, działających na Pradze-Południe. 

W zespole I, który analizował możliwości zbudowania lekkiej atletyki w dzielnicy, dominowała chęć powrotu do czasów funkcjonowania szkoły sportowej na Siennickiej, słynnej „55”. Były to czasy, kiedy to szkoła i KS „Orzeł” władający wtedy stadionem, funkcjonowały na zasadzie zgodnej współpracy a lekkoatletyka miała się w dzielnicy dobrze. Z różnych powodów model ten nie przetrwał. Szkołę pomału wygaszono, a klub popadł w poważne tarapaty. Dyskutanci w zespole apelowali, aby przy odbudowywaniu lekkiej atletyki skorzystano ze starych, sprawdzonych rozwiązań. Wnioskowano także  o organizację ogólnodostępnych treningów na stadionie OSiRu. Zwracano też uwagę na konieczność wynagradzania nauczycieli wychowania fizycznego za prowadzenie grup LA w ramach zajęć dodatkowych.

W zespole II, skupionym na rozwoju dyscyplin sportowych objętych ewentualnym priorytetem, dominowali przedstawiciele wschodnich sztuk walki. W wielu wypowiedziach pojawiał się wniosek budowy specjalnego obiektu na potrzeby tego środowiska. Ich zdaniem zasadny, ponieważ przedstawiciele  tych dyscyplin zdobyli wiele medali na imprezach rangi mistrzowskiej w kraju i na świecie. Mówiono również o upowszechnieniu sportów wodnych na bazie obiektów Yacht Clubu i Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego nr 2 zarówno na Pradze-Południe jak i nad Zalewem Zegrzyńskim.

Najbardziej ożywiona dyskusja toczyła się w zespole III, w którym mówiono o szkole jako naturalnej bazie dla rozwoju sportu dzieci i młodzieży. Przeważał pogląd, że aby skutecznie rywalizować w ramach WOM, w dzielnicy powinny powstać 2-3 szkoły sportowe. Uczestniczący w dyskusji burmistrz T. Kucharski przypomniał, że na Gocławiu buduje się nowa, duża szkoła. Jeżeli będzie zapotrzebowanie i determinacja środowiska, może w tym obiekcie powstać wzorcowa szkoła sportowa. W dyskusji wnioskowano także o dokonanie przeglądu funkcjonowania istniejących kilkunastu klas sportowych w dzielnicy. Zdaniem nauczycieli, często występują tu działania mało logiczne. Jako przykład podano dwie klasy sportowe na Gocławiu, które funkcjonują w szkołach oddalonych od siebie o dwie ulice i mają ten sam profil.

Wiele czasu poświecono także współpracy OSiR-u ze szkołami i klubami. Uznano, że współpraca ta powinna być zdecydowanie bardziej intensywna niż dotychczas. Nauczyciele podkreślili też, że większość szkół nie dysponuje pełnowymiarowymi boiskami, na przykład do piłki ręcznej.  Ich zdaniem, powinna istnieć możliwość przeprowadzenia sparingu lub rozegrania turnieju w halach OSiR. Szczególnie w przypadku finałowych meczów w rozgrywkach międzyszkolnych, czy otwartych turniejów w danej dyscyplinie. Zgodnie stwierdzono, że tego rodzaju współzawodnictwo powinno być przeprowadzane w najlepszych obiektach, jakimi dysponuje dzielnica.

Wnioski z prac zespołów zostaną przedstawione w formie zbiorczego opracowania w najbliższych tygodniach.

Zdjęcie: OSiR Praga-Południe